wtorek, 5 czerwca 2012

Sesja z Mają i Olgą

W zeszłym tygodniu miałam przyjemność malować do mini-sesji dwie dziewczyny o zupełnie różnych typach urody. 

i Olgę:

Do zdjęć mam stosunek emocjonalny, bo obie modelki to moje siostry cioteczne, a na tę sesję umawiałyśmy się już od dobrych paru miesięcy (tylko nie mogłam się wybrać do rodzinnego miasta na dłużej). Fotografowała Weronika Waszczykowska za co bardzo jej dziękuję i mam nadzieję na dalszą współpracę :). 
Makijaże wykonane są na:
podkładach wodoodpornych Make-up Atelier Paris, 
pudrze Ben Nye,
korektorze pod oczy Make-up Atelier Paris,
kamuflażach Kryolan
pomadkach kryolan + błyszczyku kryolan,
modelowanie twarzy: cień artystyczny Ombre Douce MAP, róże Kryolan, rozświetlacze Kryolan
cienie MAP i Kryolan.

Obie dziewczyny mają makijaż oka w dokładnie tych samych odcieniach różu i fioletu. Ale u Majki zastosowałam ciemniejszą kredkę do oka, podkreśliłam (i tak wyraziste) brwi i mamy zupełnie inne efekty u obu dziewczyn :). 

Do rzeczy :).

Maja: 









Olga:











Jestem nieobiektywna i uważam, że wyszło ślicznie :). 



7 komentarze:

perdo pisze...

Wyszło :) I makijaże i modelki są PIĘKNE

Anonimowy pisze...

nie mówi się: "makijaże wykonane są na podkładach ... etc." tylko: "makijaże wykonane są podkładami .... etc." trochę więcej znajomości języka polskiego!

Anonimowy pisze...

nie pisze się "nie mówi się" tylko pisze się "nie pisze się"

Delfina Kardaś-Kotlicka pisze...

Dziwne, miałam wrażenie, że nie wykonuję całego makijażu podkładem tylko na podkładzie, no ale na pewno wiesz lepiej, jestem tylko prostą makijażystką, olaboga (i, cytując stary dowcip, nigdy nie byłam prymasem). Warto w wypowiedzi czepiającej się cudzej poprawności samemu stosować się do pewnych zasad (chociażby wielkich i małych liter, tego ile kropek jest w wielokropku i tego do czego przykleja się znaki interpunkcyjne). Co do "nie mówi się" to widzę, że ktoś już mnie wyręczył :>.

Anonimowy pisze...

I "nie pisze się", i "nie mówi się" są dozwolone i gramatycznie poprawne (bo niby dlaczego miałyby nie być?)-to po pierwsze; literówka w wielokropku-faktycznie, masz rację-po drugie; po trzecie-"na podkładach"-niech Ci będzie, ale "na korektorach", "na kamuflażach"? W dalszym ciągu uznaję to za mało poprawne, a przynajmniej bardzo kolokwialne. I widzisz, zastosowałam teraz duże i małe litery w odpowiednich miejscach! :)

elle pisze...

Oj tam, oj tam, przecież i tak każdy wie, o co chodzi, a ta forma często jest używana przez wizażystów. Poza tym, gdyby chcieć komuś wytykać błędy, to należałoby wpierw zwrócić uwagę na własne, ot co.

Makijaże piękne, a piąte od końca zdjęcie zachwyca mnie nieziemsko!

elle pisze...

ps. dodam jeszcze, że bardzo mi się podoba to, że nie zakryłaś modelkom piegów, dodają im one mnóstwo uroku :)

Prześlij komentarz