Pokazywanie postów oznaczonych etykietą AA. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą AA. Pokaż wszystkie posty
AA - płyn micelarny i krem nawilżający

20:38

AA - płyn micelarny i krem nawilżający

Na ostatniej promocji w Rossmanie (czyli już jakiś czas temu) kupiłam sobie dwie rzeczy:


Płyn micelarny AA z serii SkinFuture i krem nawilżający wyrównujący koloryt. 
Płyn micelarny jak to płyn micelarny - mam do nich szczęście - jest bardzo poprawny, nie podrażnia, nie uczula, ładnie zmywa makijaż. Jedyne do czego mogę się przyczepić to zamykanie - zepsułam je już w pierwszym tygodniu stosowania, a naprawdę nie siłuję się z kosmetykami. Planuję testować go na klientkach jak tylko wykończę płyny bourjois i eveline, na razie jest tylko mój :). 

Za to krem...oj krem mam nadzieję zostanie w mojej kolekcji na dłużej. Byle tylko AA go produkowało.  Ten krem konsystencją przypomina trochę to, co powstaje gdy zmieszamy krem nawilżający z normalnym podkładem. Jest delikatniutki i lekko beżowy. Uważam, że jest genialny, stosuję go w tej chwili na co dzień jako podkład jeśli mam znośną cerę (a teraz coraz częściej mam znośną cerę, bo nie ma mi co jej zapychać, ten krem jest naprawdę delikatny). Produkt pięknie wyrównuje koloryt (mimo tego, że już się lekko opaliłam nadal pasuje mi wersja do cery jasnej), wygładza skórę, ani trochę nie wysusza,  skóra jest gładka, miła, a w ogóle nie widać na niej makijażu. Nie trzeba pod niego stosować już innego kremu. Można go normalnie przypudrować jak podkład i dalej robić makijaż tak jak zawsze. Czyli ogólnie bardzo fajny i przydatny kosmetyk. Nie traktuję go jako produktu do kuferka, ale dla samej siebie do codziennego stosowania - bardzo polecam. 

płyny micelarne

18:56

płyny micelarne

U każdej makijażystki płyn micelarny (czy też inny środek do demakijażu i oczyszczania skóry) znika błyskawicznie. Najskuteczniejsze do demakijażu oka są ponoć mleczka i płyny dwufazowe - obu produktów nie lubię. Mleczek - bo mam szalenie wrażliwe oczy i nie chciałabym komuś zafundować tego co sama przeżywam, gdy uda mi się włożyć sobie trochę mleczka do oka. Płynów dwufazowych nie lubię, bo oko po nich jest zwyczajnie tłuste. Pewnie męczyłabym się z tymi ostatnimi, ale na szczęście powstało coś tak fajnego jak płyny micelarne :). 

Aktualnie zużywam pierwszą butelkę płynu micelarnego Biodermy - Hydrabio H2O, udało mi się kupić dwa opakowania w promocji 2 w cenie 1 w  aptece Cefarm24. Swoją drogą bardzo polecam tę aptekę, mają fajne promocje (kupiłam tam jeszcze kilka rzeczy i ogółem zapłaciłam o połowę mniej niż zapłaciłabym w aptece koło domu, a dostawa jest błyskawiczna). 
Płyn Biodermy ma jedną ogromną zaletę - świetnie nawilża skórę. Co do swojego głównego zadania, czyli demakijażu, płyn zasługuje co najwyżej na trójkę w pięciostopniowej skali oceniania. Podkłady i cienie usuwa naprawdę skutecznie, ale żeby zetrzeć eyeliner czy maskarę - to już się trzeba napracować. Jeśli musimy zmywać jakąś dobrą (niekoniecznie wodoodporną, ale po prostu trwałą) maskarę to trzeba liczyć się z tym, że oko będzie mocno wymęczone i podrażnione - a to już jest problem jeśli na tym samym oku za chwilę trzeba wykonywać makijaż. Tak więc płyn bardzo polecam do ogólnego demakijażu, ale warto mieć jakiś silniejszy specyfik do samego demakijażu oka, tak na wszelki wypadek. 


Równolegle z micelem Biodermy wykańczam płyn micelarny AA Ultra Nawilżanie. Ten płyn dla odmiany jest bardzo skuteczny, ale ani trochę nie nawilża i nie pielęgnuje skóry, po demakijażu ma się wrażenie, że skóra już czeka na jakiś krem czy balsam kojący. Powiedziałabym, że to bardziej tonik do demakijażu. 


Mam wrażenie, że po wykończeniu obu powyższych kosmetyków grzecznie wrócę do mojego ulubionego płynu micelarnego czyli płynu Eveline "Magia Orchidei". On zostawiał uczucie nawilżonej (chociaż też nieco klejącej się) skóry, a jednocześnie pięknie radził sobie z wieloma maskarami i eyelinerami. 


Macie ulubione płyny micelarne? Chętnie sprawdziłabym działanie jakiegoś nowego produktu, najlepiej jakby nawilżał jak płyn Biodermy i zmywał makijaż jak płyny dwufazowe :D. 




Copyright © Delfina Kardaś-Kotlicka , Blogger