czwartek, 10 października 2013

Cienie Glazel

Dzisiejsza notka będzie krótka:

Nie wiem jak mogłam pracować bez cieni Glazel. Są świetne. Zarówno do makijażu zupełnie codziennego:


Jak i do mejkapu bardziej pod sesję zdjęciową (z braku modelki na zdjęciu ja. Przepraszam :D)


Mam cztery palety Glazel i trochę cieni sypkich w wieżyczkach i chyba będę kupować wszystko co wypuszczą do sprzedaży :D




4 komentarze:

Fashion Crown pisze...

hej;) fajnie tutaj :) może obserwacja?? Zapraszam Cię na mojego nowego posta, pozdr:*

http://fashion-crown.blogspot.com/

Lena pisze...

Oj nie przepraszaj tylko maluj :D nie miałam do czynienia z tymi cieniami, ba z tą firmą nawet niestety.

Sekrety Naszego Piękna pisze...

śliczny ten dzienniak :)

denticoo pisze...

Ale głębokie nasycenie kolorów.

Prześlij komentarz